Blog
lek. wet. Marta Żurek

25 marca 2024

Mocz – co nam mówi o stanie zdrowia pacjenta?

Badanie moczu należy do jednych z podstawowych badań laboratoryjnych. Czy zastanawialiście się kiedyś, po co je robimy i czego dowiadujemy się o pacjencie z wyników?

Mocz jest produkowany w celu pozbycia się z organizmu niepotrzebnych substancji, a przede wszystkim mocznika, który jest produktem ubocznym przemiany białek. Zatrzymanie mocznika w organizmie prowadzi do uszkodzeń narządów, powikłań neurologicznych oraz innych poważnych zaburzeń, które stanowią zagrożenie życia pacjenta.

Dodatkowo, wydalanie moczu jest konieczne do zachowania równowagi wodno-elektrolitowej i kwasowo-zasadowej organizmu zwierzęcia.

Mimo że mocz jest “tylko” wydaliną, to jednak jego odpowiedni skład jest kluczowy dla zdrowia naszych czworonożnych podopiecznych.

 

Podczas badania moczu można ocenić cały szereg parametrów:

  1. Barwa i przejrzystość. Fizjologiczna przejrzystość moczu jest różna u różnych gatunków zwierząt. Mętny i pienisty mocz u konia jest prawidłowy, a u psa może już wskazywać na odchylenia od normy. Barwa też ma ogromne znaczenie: ciemny odcień moczu, wpadający w barwę brązowa lub czerwoną, może świadczyć o obecności barwników krwi w moczu. Taka sytuacja ma miejsce na przykład w przebiegu babeszjozy – groźnej choroby odkleszczowej!
  2. Ciężar właściwy. Mówi nam o tym, w jakim stopniu zagęszczony jest mocz.
  3. Odczyn pH. U każdego gatunku zwierzęcia, określony jest prawidłowy zakres pH. Dzięki badaniu pH, wiemy czy mocz jest bardziej kwaśny czy zasadowy. Odchylenie w każdą stronę, może być groźne i prowadzić na przykład do wytrącania się kryształów w drogach moczowych.
  4. Ilość krwinek czerwonych oraz białych.
  5. Obecność nabłonków, czyli komórek które naturalnie wyścielają drogi moczowe.
  6. Obecność kryształów – znów, u niektórych gatunków zwierząt, kryształy w drogach moczowych są normalne, a u innych – wymagają leczenia.
  7. Obecność bakterii. Ich dopuszczalna ilość różni się w zależności od metody pobierania moczu.
  8. Zawartość takich substancji jak białka, barwniki krwi oraz produkty ich przemian, glukoza, ciała ketonowe, kortyzol i inne. Niektóre z nich występują w moczu fizjologicznie. Z kolei wykrycie niektórych, wskazuje na stan chorobowy.

 

Jakie są wskazania do badania moczu?

Badanie moczu należy do podstawowych badań profilaktycznych, co oznacza, że warto wykonać to badanie raz w roku nawet u pacjentów, którzy nie wykazują żadnych niepokojących objawów.

Badanie moczu należy także wykonać w przypadku pojawienia się częstomoczu (zwiększona częstotliwość oddawania moczu o niewielkiej objętości), wielomoczu (zwiększona objętość moczu), krwiomoczu, oddawania moczu w domu świadomie lub nieświadomie, kropelkowania moczem, intensywnego wylizywania okolicy cewki moczowej, wzmożonego pragnienia, gorączki i objawów bólu o nieznanej przyczynie.

Powyższe badanie jest wykorzystywane w diagnostyce stanów zapalnych nerek i dróg moczowych, kamicy dróg moczowych, nadciśnienia tętniczego, moczówki prostej oraz chorób metabolicznych, takich jak zespół Cushinga.
Dodatkowo, służy do monitorowania przebiegu leczenia niektórych wyżej wymienionych chorób oraz wykrywania kwasicy ketonowej w przebiegu cukrzycy.

Wszelkie niepokojące objawy występujące u zwierzęcia powinny być zgłoszone lekarzowi weterynarii podczas wizyty. Lekarz zbada pacjenta, określi jakie parametry powinny zostać oznaczone w moczu, zadecyduje o metodzie pobrania i przygotuje czworonoga do badania. Możliwe, że zleci także inne badania np. badanie krwi lub USG.

 

Jakie są dostępne metody pobierania moczu i którą należy wybrać?

 Istnieją trzy podstawowe metody zbierania moczu do badania: pobranie moczu podczas mikcji, cewnikowanie oraz cystocenteza.

Pobranie moczu podczas mikcji jest zazwyczaj wykonywane przez opiekuna zwierzęcia. Należy pobrać mocz do specjalnego pojemnika (dostępnego w przychodni lub zakupionego w aptece) z tzw. środkowego strumienia. Oznacza to, że pojemnik podkładamy pod strumień moczu dopiero w momencie, kiedy nasz pupil zaczął już siusiać. Pierwsze krople moczu są nieprzydatne do badania i nie powinny znaleźć się w pojemniku. Mocz zebrany z podłogi również nie nadaje się do badania, ze względu na silne zanieczyszczenie próbki.
Istnieją specjalne żwirki służące do pobierania moczu u kotów. Nie wchłaniają one moczu i nie zbrylają się. Przed zastosowaniem tego typu rozwiązania, należy dokładnie wymyć, wyparzyć i osuszyć kuwetę. Kiedy nasz kot zrobi siusiu, mocz przelewamy do specjalnego pojemnika lub zbieramy strzykawką.
Mocz pobrany podczas mikcji, służy przede wszystkim do poglądowego badania moczu i może być wykorzystany podczas profilaktycznej kontroli u pacjenta, który nie wykazuje niepokojących objawów. W przypadku otrzymania niejednoznacznego wyniku badania, wynik ten będzie musiał być zweryfikowany z wykorzystaniem innej metody pobrania moczu, ponieważ nawet prawidłowo pobrany przez opiekuna mocz jest zanieczyszczony bakteriami pochodzącymi ze skóry i narządów rodnych. Z tego też powodu  mocz pobrany wyżej wymienioną metodą nie nadaje się do wykonania posiewu, czyli hodowli bakterii na odpowiednim podłożu, ich identyfikacji i określenia wrażliwości na antybiotyki.
Mocz pobrany przez opiekuna, powinien być przechowywany w lodówce i niezwłocznie dostarczony do przychodni. W czasie przechowywania próbki, dochodzi do namnażania się bakterii i zmian pH, co może zafałszować wynik badania.

Druga dostępna metoda pobrania moczu to cewnikowanie. W warunkach ambulatoryjnych nie pobiera się moczu tą metodą, ponieważ przeprowadzenie cewnikowania niesie za sobą pewne ryzyko wprowadzenia bakterii z okolicy ujścia cewki moczowej do pęcherza moczowego. Z tego powodu cewnikowanie wymaga specjalnego przygotowania aseptycznego. Istnieją sytuacje, w których cewnikowanie jest konieczne np. ze względu na zatrzymanie moczu. Tacy pacjenci powinni być wówczas hospitalizowani.

Sposób numer trzy – cystocenteza, polega na nakłuciu pęcherza moczowego przez powłoki brzuszne. Zabieg ten wykonuje się pod kontrolą USG i trwa zaledwie kilka minut. Przed wykonaniem cystocentezy pacjent musi być przegłodzony przez 8 godzin. Nie powinien także oddawać moczu przez min. 4 godziny, żeby pęcherz był odpowiednio wypełniony. Pobranie moczu tą metodą wymaga ukłucia igłą, ale bolesność nie jest większa niż przy podaniu szczepionki podskórnej, a za to otrzymana próbka jest wolna od zanieczyszczeń. Jest to zdecydowanie najlepsza metoda pobrania moczu do badań bakteriologicznych, a więc przy wszelkich objawach wskazujących na infekcję dróg moczowych. Jeśli Twój zwierzak jest podatny na stres i obawiasz się o to jak zniesie zabieg, po prostu zgłoś to lekarzowi weterynarii! Lekarz przygotuje Twojego pupila do wizyty tak, aby zminimalizować wszelki stres związany z badaniem.

Lek.wet. Marta Żurek w trakcie cystocentezy – etap 1: badanie USG

Metoda pobrania moczu zawsze powinna być dostosowana do sytuacji i potrzeb pacjenta. Lekarz prowadzący Twojego pupila, wybierze najlepszą z nich, a także odpowie na wszelkie Twoje pytania.

 

Postawienie pełnej diagnozy i ustalenie planu leczenia zwierzęcia, często wymaga wykonaniu wielu badań. Dlatego nie zapominajmy o badaniu moczu! Nie da się go zastąpić żadnym innym badaniem!

Nasz adres

Trójmiejska Klinika
Weterynaryjna
ul. Świętokrzyska 33 A
80-180 Gdańsk
tel. 734 188 188
tkw24@tkw24.pl

Jak dojechać?
© Fusystudio 2019 | Wykonanie: Creative Heads | All Rights Reserved – Gabinet weterynaryjny Gdańsk
Zadzwoń!